Balkon numer jeden,czyli latające doniczki!

To od zawsze był mój numer jeden i od zawsze był najbardziej zapuszczony...

Dlaczego? Do teraz zadaję sobie to jedno pytanie. Czemu to trwało aż tak długo?

A jak tu wcześniej wyglądało? Cóż... Zgoła inaczej. Balkon przechodził różne etapy. Od pola bobu w plastikowych pojemnikach wyciętych z butelek po wodzie mineralnej poprzez inwazję szalonych doniczek wypełnionych wszystkim co zielone i jadalne (połączonych ze sobą niczym bracia i siostry syjamskie truskawek malin czosnków i cytryn), na kępach szalonej radośnie rozbestwionej papryczki nie poprzestając. No bo i kolonia nieśmiertelnej wszędzie rozrzucającej swoje macko-korzonki żyworódki także się przewinęła. Tak na marginesie - żyworódka jest kosmitką.

Nie dodaję zdjęć z tamtych okresów... Użyjcie siły wyobraźni. Połączcie plastik, bałagan, bagienko (znaczy od czasu do czasu podejrzanie zalatujący kompostownik) z zatrważającą ilością nieuporządkowanych roślin. Gotowe. Oczywiście nie ja byłam "autorką" poprzednich wcieleń balkonu numer jeden. Był nim Mateusz. Mateusz czyli mój mąż, osobisty fotograf i miłośnik roślinnych inwazji. 

W końcu nie wytrzymałam. Coś we mnie pękło. Łatwo się domyślić narastał między nami spór. Nasze wizje co do balkonu numer jeden diametralnie się różniły... Opłaciliśmy je waśniami, latały doniczki, wyzwiska i urwane gałązki. Ucierpiały rośliny, ale i my ucierpieliśmy...

Przemiana nastąpiła nagle, w tym momencie kiedy już przestałam wierzyć w zmiany. Zaczęło się niewinnie. Od promocji szarego stoliczka...A jak się skończyło? Relacja poniżej.

Czy to jest balkon w stylu artystycznym? Raczej nic wielkiego, ale co by nie mówić zapanowała harmonia i dobrze zrównoważone kolory. Od teraz śpię lepiej. Może to dlatego, że nasz balkon numer jeden w strefie ba gua odpowiada elementom drewna i ognia, a za nimi stoją bogactwo i sława. 

No to teraz dopiero rozepnę skrzydła ;))!

kolorowy balkon

Balon marzeń

balkon marzeń

kwiaty balkonowe

Kaktusy na balkonie

zadbany balkon

zadbany balkon

barwny balkon

piękne balony

uroczy balkon

 A jak jest u Was? Też macie albo mieliście jakieś swoje zapuszczone strefy? Jeśli tak podzielcie się w komentarzach. Jestem bardzo ciekawa.

 

2 komentarzy

  • Igomama
    Igomama czwartek, 29 sierpień 2019 17:48 Link do komentarza

    Radosne, bardzo optymistyczne kolorki.
    Śmiało rozwijaj skrzydła na tym balkonie. :)

  • Asia
    Asia czwartek, 22 sierpień 2019 19:13 Link do komentarza

    Idealne miejsce do popijania kapucziny ❤ Buziaki!

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Color I Color II Color III Color IV Color V Color VI